Nowoczesna małoinwazyjna ortopedia
Endoprotezoplastyka biodra metodą DAA i inne zabiegi
Nowoczesna małoinwazyjna ortopedia
Endoprotezoplastyka biodra metodą DAA i inne zabiegi
Ortopedia w ostatnich latach przeszła transformację. Zabiegi, które jeszcze niedawno kojarzyły się z dużą ingerencją chirurgiczną i długą rekonwalescencją, dziś coraz częściej oznaczają szybki powrót do aktywności. Jednym z przykładów tej zmiany jest endoprotezoplastyka biodra metodą DAA – technika, która redefiniuje standard leczenia choroby zwyrodnieniowej stawu biodrowego.
dr n. med. Rafał Tkacz, Koordynator Ortopedii w Domu Lekarskim, dr n. med. Dawid Pacek, ortopeda w Domu , lek. Ireneusz Janiak, ortopeda w Domu Lekarskim
O nowoczesnym podejściu do operacji biodra, leczeniu urazów, chirurgii kręgosłupa oraz o tym, jak wygląda kompleksowa ortopedia w Domu Lekarskim, rozmawiamy z zespołem specjalistów: dr. n. med. Rafałem Tkaczem, Koordynatorem Ortopedii w Domu Lekarskim oraz ortopedami: dr. n. med. Dawidem Packiem oraz lek. Ireneuszem Janiakiem.
Zacznijmy od początku, czym jest endoprotezoplastyka biodra metodą DAA i skąd tak duże zainteresowanie tą metodą?
R.T.: Metoda DAA, czyli Direct Anterior Approach, to technika wszczepienia endoprotezy biodra, która pozwala dojść do stawu od przodu, przechodząc pomiędzy mięśniami. Nie przecinamy ich ani nie odwarstwiamy, co stanowi istotną przewagę nad klasycznymi metodami. Pacjent szybciej odzyskuje sprawność, odczuwa mniejszy ból, a ryzyko zwichnięcia protezy jest zdecydowanie niższe.
A jak pacjent odczuwa różnicę pomiędzy DAA a metodami tradycyjnymi?
R.T.: Przede wszystkim w komforcie pooperacyjnym. Ból jest mniejszy, a mobilizacja odbywa się bardzo wcześnie — najczęściej jeszcze tego samego dnia. Blizna jest mniejsza, mięśnie pozostają nienaruszone, co przekłada się na stabilność stawu i szybszy powrót do aktywności. Pacjenci zauważają tę różnicę już w pierwszych dniach po zabiegu.
Kto może zostać zakwalifikowany do takiej operacji? Czy są jakieś ograniczenia?
R.T.: Większość pacjentów z zaawansowaną chorobą zwyrodnieniową biodra, martwicą głowy kości udowej czy zmianami pourazowymi może być leczona techniką DAA. Przeciwwskazania są nieliczne i dotyczą m.in. bardzo dużej otyłości lub specyficznych deformacji anatomicznych. Każdy przypadek oceniamy indywidualnie, opierając się na pełnej diagnostyce obrazowej, badaniach laboratoryjnych oraz – w razie potrzeby – rehabilitacji przygotowawczej.
Jakie obawy najczęściej zgłaszają pacjenci przed zabiegiem?
R.T.: Najczęściej dotyczą rozległości cięcia, bólu i długiej rekonwalescencji. To obawy zakorzenione w doświadczeniach sprzed lat. Obecnie pacjent wstaje kilka godzin po operacji, a po kilkunastu dniach wraca do wielu codziennych aktywności. Pojawia się też lęk przed ograniczeniami ruchu, tymczasem po DAA są one minimalne.
Kiedy pacjent może wrócić do uprawiania sportu?
R.T.: Chodzenie bez kul jest możliwe często po 2-4 tygodniach. Lekką aktywność, taką jak rower stacjonarny, nordic walking czy pływanie, wprowadzamy zazwyczaj po 4-6 tygodniach. Rekreacyjne sporty wracają po około 2-3 miesiącach. To bardzo szybki proces, biorąc pod uwagę obciążenia, jakim poddawany jest staw biodrowy.
Dom Lekarski jest postrzegany jako ośrodek, który mocno inwestuje w ortopedię. Jakie inne zabiegi wykonujecie oprócz endoprotez?
I.J.: Zakres jest bardzo szeroki. Wykonujemy artroskopie kolana, barku i biodra, rekonstrukcje więzadeł, małoinwazyjne endoprotezy kolana, zabiegi z zakresu chirurgii stopy i stawu skokowego, operacje kręgosłupa, zabiegi z zakresu chirurgii ręki, leczymy również urazy sportowe oraz stosujemy nowoczesne terapie biologiczne. Zależy nam na tym, aby pacjent mógł przejść cały proces leczenia w jednym miejscu, od diagnostyki, przez operację, po rehabilitację.
Wspomnijmy o urazach. Jak często trafiają do Was pacjenci po złamaniach?
D.P.: Złamania kości długich, urazy po upadkach czy kontuzje sportowe to nasza codzienność. Leczenie wdrażamy szybko, a wiele przypadków możemy zaopatrzyć małoinwazyjnie, wykorzystując nowoczesne systemy stabilizujące. Mamy pełną diagnostykę obrazową na miejscu oraz doświadczony zespół, który sprawnie rozpoczyna terapię – zarówno w świeżych urazach, jak i w leczeniu powikłań.
A jeśli chodzi o kręgosłup?
R.T.: W Domu Lekarskim pracuje zespół neurochirurgów i ortopedów zajmujących się chorobami oraz urazami kręgosłupa. Prowadzimy leczenie zachowawcze i operacyjne. Stosujemy pełne spektrum nowoczesnych metod od małoinwazyjnych blokad po zaawansowane operacje z użyciem implantów. Współpraca specjalistów ma tu kluczowe znaczenie, ponieważ wielu pacjentów ortopedycznych zmaga się równocześnie z problemami kręgosłupa.
Na koniec chciałabym zapytać: co powiedziałby Pan pacjentom, którzy zwlekają z decyzją o endoprotezie?
R.T.: Zwlekanie często przynosi więcej szkód niż korzyści. Przewlekły ból i ograniczenie ruchu prowadzą do osłabienia mięśni, co później utrudnia rehabilitację. Współczesna ortopedia oferuje rozwiązania, które pozwalają wrócić do sprawności szybciej, niż wielu pacjentów się spodziewa.
Dziękuję za rozmowę.




